niedziela, 30 grudnia 2018

Przygodę czas zacząć…


Oczywiście przygodę z blogowaniem. Od razu muszę się przyznać, że już wcześniej prowadziłam bloga i publikowałam opowiadania w odcinkach ;) Konkretnie – fanfiction o skoczkach  narciarskich. Dlaczego? Już wyjaśniam. Lubię pisać, tworzyć postacie i ich własne światy… No i interesuję się skokami narciarskimi. A więc połączyłam te dwie rzeczy w jedno. Przede wszystkim dlatego, by znaleźć sobie jakąś grupę docelową, która chciałaby czytać te moje pisarskie próby. Tą grupą miały być fanki skoków (czytaj: skoczków ;p ).
            Opublikowałam dwa opowiadania, miałam stałych czytelników, pod rozdziałami pojawiały się komentarze… A potem rozpoczęłam kolejne opowiadanie i… utknęłam. Coś mnie całkowicie zablokowało. Pomimo wielokrotnych prób ruszenia z miejsca i nawet mimo pojawiających się pomysłów na ciąg dalszy opowiadania, nie byłam w stanie niczego napisać.
            Zamieściłam więc kilka słów wyjaśnienia i… usunęłam wszystko. Wiem, trochę mi odbiło. Może miało to związek z owczym pędem… W takim sensie, że wtedy wiele blogerek i moich czytelniczek postąpiło podobnie.
            Trudno… Teraz chcę wrócić. Właściwie to będę zaczynać od nowa. Nie chcę jednak pisać tylko o skoczkach czy ograniczać się tylko do opowiadań. Sama nie wiem jaką postać przybierze ten blog. Zobaczymy ;)

            A tak w ogóle to jestem Lidia. Mam 24 lata. Z wykształcenia jestem nauczycielem języka polskiego, lecz nie znalazłszy pracy w zawodzie, obecnie odbywam staż w supermarkecie. Jest jak jest. Nie narzekam. Mam czas na czytanie, oglądanie seriali i filmów i na planowanie przyszłości tego bloga J
            Myślę, że z czasem poznacie mnie lepiej. Stop! PoznaMY się lepiej. Zresztą wiele będzie zależało od Was, Drodzy Czytelnicy J
            I przepraszam za wygląd bloga. Na razie jest dość ubogo. Mam nadzieję, że z czasem jakoś to ogarnę.
                                                                      
                                                                                              Pozdrawiam
Miss ordinary