czwartek, 14 marca 2019

Trudność pisania



Słowa

Chciałabym znów potrafić,
tak jak kiedyś,
przelewać słowa na papier.
Z taką łatwością, jak wtedy,
gdy spływały z długopisu
moje myśli,
tworząc opowieść.

A teraz pojedyncze słowa
wypełniają mój umysł
– nie chcą ułożyć się w sens.


♦♦♦

            To jeden z ostatnich wierszy, który powstał już jakiś rok temu. Od tej pory nie napisałam zbyt wiele. A teraz postanowiłam z tym walczyć. Tylko co z tego, że w mojej głowie całe mnóstwo obrazów, dialogów…, kiedy nie dają się one ubrać w słowo pisane. Macie może jakieś rady? Ja wiem, że powinnam się nie poddawać i starać się jakoś, że tak powiem, rozpisać. Wpaść na powrót w codzienną rutynę pisania, ale może macie lepsze pomysły? Może macie już za sobą takie kryzysy? Podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami.

Pełna nadziei,
Miss ordinary