piątek, 21 czerwca 2019

Wakacje


Znów te upragnione wakacje… Niestety, mnie to już nie dotyczy, ale co tam! Zawsze można powspominać ten czas, kiedy szło się do szkoły w galowym stroju, żeby odebrać świadectwo. Miało to w sobie jakiś symbol zakończenia pewnego życiowego etapu, zwłaszcza kiedy kończyło się szkołę. Jednocześnie otwierały się nowe drzwi.
            Ehh, było to, było… Stres, smutek przeplatający się radością; ulga, że to już koniec i dreszczyk związany z oczekiwaniem na nieodgadnioną przyszłość…

***
A gdy wybrzmią ostatnie słowa
i przyjdzie się pożegnać
każde z nas
pójdzie w swoją stronę.

Z wspólnie spędzonych chwil
pozostaną tylko wspomnienia,
które powoli zacznie przykrywać
warstwa kurzu i zapomnienia.

Czy jeszcze kiedyś się spotkamy?
Czy przetną się znów nasze drogi?
Czy wspomnimy o sobie
i powiemy choć kilka ciepłych słów?

♦♦♦

Taka refleksja towarzyszy mi na myśl o wakacjach, które na stale łączą się z zakończeniem roku szkolnego. A Wy jak przeżywacie albo wspominacie ten czas?
            Tak przy okazji życzę udanych wakacji, spędzenia niesamowitych chwil w gronie najlepszych ludzi. Razem stwórzcie cudowne wspomnienia, do których chętnie będziecie wracać. Tylko proszę, pamiętajcie o bezpieczeństwie – swoim i swoich towarzyszy.

Pozdrawiam!
Miss ordinary