wtorek, 2 kwietnia 2019

Wiosna


Czas

Czuję ciepły powiew wiosny,
przybyło znów lat.
Przekroczyłam już próg dorosłości.
Gdzieś daleko pozostało dzieciństwo…
Wciąż odwracam się, by poczuć jeszcze ten smak
– smak beztroski i zabawy.
Ale siedzę już w pociągu „dorosłość”,
który powiezie mnie w przyszłość
i nie wróci już nic z minionych dni.

Wciąż podejmuję szybkie decyzje.
W ciągu kilku dni zmienia się moje życie.
Przede mną ciągle nowy cel,
więc stale muszę gdzieś biec.
W tym ciągłym pośpiechu
nie mam czasu nawet się bać
i myśleć, co przyniesie przyszłość.
Wciąż przyspieszam, by zdążyć zrobić jak najwięcej,
bo przecież życie tak krótko trwa.
A ja jestem już coraz starsza.
I jedyne, czego się boję, to to,
że im szybciej będę biec, tym bardziej zaboli upadek.

Miss ordinary

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz